Jak rozpoznać fałszywy diament, zanim za niego zapłacisz

Nowoczesne podróbki są dobre — na tyle dobre, że nie można wiarygodnie dostrzec różnicy między prawdziwym diamentem a wysokiej jakości cyrkonią sześcienną, zwłaszcza jeśli nie zarabia się na życie diamentami. To niewygodny punkt wyjścia. Ale nie jesteś bezbronny. Garść praktycznych czeków i czerwonych flag powstrzyma Cię od płacenia diamentowych pieniędzy za substytut.
Nie popadam w paranoję; Jestem systematyczny. Celem nie jest zostanie gemologiem, ale sprawienie, by podróbka nie przetrwała kilku prostych testów. Oto moja rutyna.
Zacznij od sprzedawcy, a nie od kamienia
Najlepszą ochroną przed oszustwami jest to, od kogo kupujesz. Mam do czynienia z renomowanymi, uznanymi jubilerami i jeśli znajdę takiego, któremu ufam, trzymam się go. Jestem ostrożny w kupowaniu od sprzedawców, z którymi nigdy nie miałem do czynienia, zwłaszcza w przypadku ofert, które wydają mi się zbyt dobre – cena „diamentu” przypominająca sztuczną biżuterię jest wymowna sama w sobie.
I zawsze proszę o pokazanie certyfikatu. Jeśli kamień dowolnej rzeczywistej wielkości nie ma raportu niezależnego laboratorium, traktuję to jako odskocznię. A Diament z certyfikatem GIA zawiera raport z laboratorium, którego zadaniem jest dokładne określenie, czym jest kamień i czy w ogóle jest to diament. Nie certyfikat klasyfikacji diamentów, nie ma porozumienia — ta jedna zasada zabija większość podróbek przed jakimkolwiek testem.
Przeczytaj ustawienie i przyjrzyj się uważnie
Tanie podróbki często noszą tanie ubrania. Cyrkonie i podobne kamienie są często osadzone w metalach niskiej jakości, ponieważ nikt nie montuje bezwartościowego kamienia w platynie. Sprawdzam więc oprawę: cechy prawdziwego metalu szlachetnego, solidna konstrukcja, brak łuszczących się powłok. „Diament” w podejrzanie taniej oprawie to wskazówka, na którą warto zwrócić uwagę.

Następnie patrzę na sam kamień za pomocą a lupa jubilerska. Diament jest najtwardszym materiałem naturalnym, dlatego prawdziwy kamień jest odporny na zadrapania i wyszczerbienia; podróbka taka jak CZ jest bardziej miękka i z biegiem czasu często widać na niej zadrapania, zaokrąglone krawędzie faset lub plamy. Prawdziwe diamenty zazwyczaj mają też drobne, naturalne inkluzje — idealnie „bezbłędny” tani kamień jest bardziej podejrzany niż ten z niewielkim dodatkiem. Ostre, wyraźne połączenia fasetowe zwykle wskazują na twardszy, prawdziwy kamień.
Proste testy w domu
Kilka prostych kontroli technicznych pomaga, z zastrzeżeniami. Test mgły: oddychaj na kamieniu — prawdziwy diament szybko rozprasza ciepło, a mgła znika niemal natychmiast, podczas gdy wiele podróbek zaparowuje chwilę dłużej. Test gazety/kropki działa na niezamontowanym kamieniu: połóż go płaską stroną do dołu na tekście; przez prawdziwy, dobrze oszlifowany diament na ogół nie można wyraźnie odczytać liter, ponieważ za bardzo załamuje on światło, podczas gdy często można to zrobić przez szkło lub CZ.
Próba wody jest słabsza, ale szybka – duża gęstość prawdziwego diamentu zwykle szybko opada. Żadne z nich samo w sobie nie jest rozstrzygające i nie działają dobrze na zamontowanych kamieniach, dlatego traktuję je jako sugestię, a nie dowód. Wystarczą, aby wzbudzić moje podejrzenia i zażądać certyfikatu, zanim w przypadku prawdziwego zakupu zdecyduję się na zwykły test domowy. Ciało stałe przewodnik zakupu diamentów wyjaśnia granice każdego z nich.
Kiedy potrzebujesz pewności
Na prawdziwe pieniądze badanie gałki ocznej nie wystarczy. Ręczny tester diamentów mierzy przewodność cieplną (i lepsze jednostki, elektryczną) i natychmiast oznacza tlenek cyrkonu i większość szkła. Haczyk: moissanit, bardzo przekonująca podróbka, może oszukać tester działający wyłącznie termicznie, ponieważ przewodzi ciepło podobnie jak diament — użyj więc testera, który sprawdza również przewodność elektryczną, co odróżnia moissanit.
I pamiętaj, że testerzy nie potrafią odróżnić naturalnego diamentu od wyhodowanego w laboratorium – oba są prawdziwymi diamentami. To rozróżnienie wynika z certyfikacji, a nie z sondy. Zatem złotym standardem pozostaje niezależny raport laboratoryjny plus, jeśli chcesz sprawdzić w dłoni, tester pracujący w dwóch trybach. Renomowany sprzedawca chętnie pozwoli Ci przetestować luźny diament lub zleć niezależną weryfikację i szybkie sprawdzenie za pomocą lupa jubilerska czyste krawędzie faset nic Cię nie kosztują.

Typowe podróbki, uszeregowane według stopnia ich przekonywania
Nie wszystkie podróbki są sobie równe. Szkło i plastik są najłatwiejsze do złapania – są miękkie, łatwo zarysowują się, nie mają zimnego ciężaru prawdziwego kamienia i nie przechodzą prawie wszystkich testów. Cyrkonia to imitacja konia pociągowego: jest cięższa od diamentu, rzuca zbyt dużo tęczowego „ognia” i ma tendencję do wyglądania nieco zbyt idealnie i nieco zbyt błyszcząco w sposób, który można odczytać jako tani, gdy zobaczysz obok niego prawdziwe kamienie.
Moissanite to ten, który faktycznie oszukuje ludzi, w tym niektórych jubilerów na pierwszy rzut oka. Jest prawie tak twardy jak diament, więc nie rysuje się i przechodzi testy termiczne. Jego cechą charakterystyczną jest podwójny blask przypominający kulę dyskotekową — spójrz uważnie od góry, a często zauważysz, że krawędzie faset wydają się być podwojone. Biały szafir to odwrotny problem: to prawdziwy, trwały klejnot, ale brakuje mu blasku diamentu, wygląda wodniście i płasko. Wiedza o tym, z jakim fałszerzem możesz się spotkać, informuje, któremu testowi zaufać i dlaczego certyfikat na urządzeniu luźny diament nadal pokonuje każdy skrót.
Moje podsumowanie
Kupuj od kogoś godnego zaufania, żądaj certyfikatu, sprawdź oprawę i kamień, przeprowadź kilka szybkich testów w celu wczesnego ostrzegania i skorzystaj z odpowiedniego testera elektrycznego i termicznego lub niezależnej weryfikacji, gdy w grę wchodzą poważne pieniądze. Zrób to, a podróbka po prostu nie będzie mogła Cię ominąć. Oko można teraz oszukać — Twój proces nie powinien.
Gotowy na zakupy? Porównaj Diament z certyfikatem GIA w sklepach →






