Prosty sprzęt do gotowania na obozie, który zasługuje na swoje miejsce w zestawie

Kuchnia obozowa pochłonie tyle pieniędzy i miejsca, na ile jej pozwolisz. Prawda jest taka, że niemal każdy posiłek na świeżym powietrzu sprowadza się do zagotowania wody lub usmażenia czegoś na jednej patelni, a sprzęt do tego mieści się w małej torbie. Wszystko poza tym jest hobby, a nie koniecznością.
Gotowałem wyszukane obiady obozowe i jadłem gotowany makaron z garnka i w większości wycieczek wygrywa prosta wersja, ponieważ jest szybsza, lżejsza i oznacza mniej dań. Oto sprzęt, który naprawdę zasługuje na swoje miejsce, uporządkowany według tego, jak faktycznie będziesz gotować.
Piec to jedyna prawdziwa decyzja
Wybierz piec do sposobu, w jaki podróżujesz, ponieważ kształtuje on wszystko inne. Jeśli podróżujesz samochodem, propan dwupalnikowy kuchenka kempingowa to oczywiste rozwiązanie — działa na dużych, tanich kanistrach z propanem, gotuje się na wolnym ogniu jak w domu i pozwala gotować dwie rzeczy na raz. Waga i rozmiar nie mają znaczenia, jeśli znajduje się w bagażniku.
Jeśli nosisz wszystko na plecach, potrzebujesz małego kanistra piec z plecakiem który przykręca się do paliwo izobutanowe kanistrze i zagotowuje wodę w ciągu kilku minut. Nie będzie się dobrze dusić i będzie walczyć z wiatrem i zimnem, ale jest lekkie i prawie niezawodne. Błędem jest kupowanie kuchenki turystycznej do biwakowania w samochodzie (teraz gotujesz obiad dla czterech osób na palniku wielkości naparstka) lub dwupalnikowego potwora na wycieczkę z plecakiem (teraz ciągniesz walizkę). Dopasuj piec do podróży, a reszta się ułoży.
Garnki, patelnie i test „czy naprawdę tego potrzebuję”.
Dla większości ludzi jeden garnek i jedna patelnia wystarczają na wszystko. Zagnieżdżanie zestaw naczyń kempingowych z garnkiem, pokrywką, która może służyć jako mała patelnia i składanymi uchwytami, jest wydajny i można go złożyć sam w sobie. Samochody kempingowe mogą dodać prawdziwe żeliwna patelnia — ciężki, niezniszczalny i nie do pobicia do obiadów na bekonie i na jednej patelni nad kuchenką lub ogniem. Osoby podróżujące z plecakiem powinny całkowicie pominąć żeliwo; waga nie jest tego warta dla jednej osoby.

Test dla innego garnka lub gadżetu: czy wykorzystam go na więcej niż połowie moich wyjazdów? Jeśli nie, zostaje w domu. Drugi dzbanek, dedykowany czajnik, ekspres do kawy – fajne, ale tylko wtedy, gdy rzeczywiście po nie sięgniesz.
Mały przedmiot, który uderza ponad swoją wagę
Nieestetyczne przedmioty stanowią lub psują posiłek. Przyzwoity nóż kempingowy zajmuje się przygotowywaniem posiłków i setką innych prac. Długi łyżka lub dwa oznaczają, że możesz jeść. I rzecz, której nikt nie pakuje, a którą każdy chciałby mieć: mała składany zlew albo po prostu umywalkę do mycia naczyń, bo zmywanie naczyń w jednym garnku bez wody jest ponure.
Kawa zasługuje na słowo, bo dla wielu z nas nie podlega negocjacjom. Najprostszą i niezawodną metodą jest przelewanie kempingowy ekspres do kawy lub stożek filtrujący, który można umieścić na kubku — lekki, tani i parzy naprawdę dobrą kawę. Pomiń wyszukane urządzenia do espresso; są ciężkie, wybredne i trudne do czyszczenia w terenie.
Utrzymuj zimne rzeczy w chłodzie i zapalaj paliwo
Do biwakowania w samochodzie, solidny chłodniej z lodem blokowym zapewnia bezpieczeństwo żywności przez długi weekend, a szczelne zapakowanie jej wraz z napojami w osobnej, mniejszej lodówce zapobiega otwieraniu lodówki co pięć minut i wyrzucaniu zimna na zewnątrz. Zabierz ze sobą dwa sposoby zapalenia płomienia (zapalniczkę i wodoodporne zapałki), ponieważ gdy zapalniczka zgaśnie, jest to jedyny raz, gdy jest ci zimno i jesteś głodny.
Jedzenie, sprzątanie i nie zatruwanie się
Sposób, w jaki jesz i sprzątasz, ma większe znaczenie, niż ludzie się spodziewają, ponieważ złe nawyki powodują, że podróże idą na marne. Lekki płyta kempingowa lub głęboka miska z wysokimi bokami pokonuje płaski talerz na zewnątrz – wiatr, zbocza i Twoje kolana walczą z wszystkim, co płaskie. Izolowany kubek kempingowy utrzymuje temperaturę kawy w zimnym porannym powietrzu i służy również jako miarka i miska na zupę, co jest dokładnie tym rodzajem podwójnej funkcji, która zapewnia miejsce w zestawie.

Sprzątanie to podstawa bezpieczeństwa żywności. Naczynia należy myć gorącą i lekko biodegradowalną wodą mydło obozowe, rozprowadź szarą wodę z dala od obozu i strumienia i osusz wszystko, zanim zostanie zapakowane i zawilgocone — w mokrej doniczce w worku wyhodują rzeczy, których nie chcesz. Trzymaj surową i gotowaną żywność oddzielnie, utrzymuj naprawdę zimną lodówkę i przechowuj wszystko, co śmierdzi, z dala od namiotu, aby nie zapraszać dzikich zwierząt na obiad. Nic z tego nie jest trudne; to tylko różnica między czystym obozem a chorym żołądkiem dwa dni od łazienki.
Co bym pominął
Pomiń wszechstronną stację „kuchni obozowej” z rozkładanymi nogami, zlewem i stojakiem na przyprawy – jest nieporęczna, ustawisz ją dwa razy i będziesz mieć do niej żal. Pomiń dedykowane zestawy naczyń obozowych; Twój garnek, kubek i łyżka wykonują swoją pracę. Pomiń palenisko z propanem, prasę do panini i robota do pieczenia pianek. A jeśli podróżujesz z plecakiem, pomiń wszystko, co jest żeliwne, wszystko, co jest szklane i każdy „system” cięższy niż posiłki, które gotuje. Najlepszy kucharz obozowy, jakiego znam, ma przy sobie jeden garnek, jedną kuchenkę i łyżkę.
Szczera odpowiedź
Kup kuchenkę dostosowaną do sposobu podróżowania, jeden garnek, jedną patelnię, nóż, łyżkę i sposób parzenia kawy. To kompletna kuchnia obozowa, która mieści się w torbie i zapewnia prawdziwe posiłki podczas podróży po podróży. Dodawaj gadżety dopiero wtedy, gdy podróż sprawi, że naprawdę będziesz żałować, że ich nie masz — to życzenie to jedyny sygnał zakupu, któremu warto zaufać.
Gotowy na zakupy? Porównaj mydło obozowe w sklepach →