Jak utrzymać pracę, gdy w końcu ją znajdziesz
Dwa razy w życiu byłem bezrobotny i za każdym razem nauczyłem się tej samej niewygodnej lekcji: znalezienie pracy to łatwa część. Pozostanie zatrudnionym to miejsce, w którym faktycznie żyje większość pracy.
Kiedy miesiącami wysyłasz aplikacje w próżnię, list z ofertą wydaje się być ostatecznym. To nie jest. To broń startowa. Umiejętności, które pozwolą Ci dostać się do pracy — czyste CV, pewna siebie rozmowa kwalifikacyjna, odrobina szczęścia — to nie te same umiejętności, które utrzymają Cię tam rok później. Nauczyłem się tego na własnej skórze i chcę oszczędzić wam wersji, w której dowiadujecie się o tym, idąc do drzwi z kartonowym pudełkiem.
Potraktuj swoje pierwsze dziewięćdziesiąt dni jak drugą rozmowę kwalifikacyjną
Wywiad tak naprawdę nigdy się nie kończy. Przez pierwsze trzy miesiące Twój menedżer i koledzy z zespołu po cichu decydują, czy zatrudniona przez nich osoba pasuje do osoby, która się pojawiła. To nie paranoja, to po prostu ludzki osąd. Ludzie szybko formułują opinie i powoli je weryfikują.
Dlatego przyjdź wcześniej, zadawaj pytania zamiast zgadywać i dokończ to, co zacząłeś. Prowadzę bieżącą dokumentację każdego powierzonego mi zadania i terminu jego wykonania, ponieważ „zapomniałem” to najdroższe zdanie, jakie możesz wypowiedzieć w pierwszym kwartale. Tani notatnik do planowania biurka siedzenie obok klawiatury uratowało mnie więcej razy, niż mogę zliczyć. Celem nie jest sprawianie wrażenia zajętego. Celem jest stać się osobą, za którą nikt nie musi podążać dwa razy.
Stań się wymiernie bardziej użyteczny z każdym kwartałem
Bezpieczeństwo pracy to nie uczucie, to problem matematyczny. Im więcej wartości wytwarzasz w stosunku do tego, ile kosztujesz, tym trudniej jest Ci odpuścić. Brzmi to chłodno, ale jest też wyzwalające, ponieważ mówi dokładnie, co masz robić: poprawić się w pracy.
Wybierz jedną konkretną umiejętność co kwartał i faktycznie poruszaj igłą na niej. Kiedy tonąłem w arkuszach kalkulacyjnych, spędziłem miesiąc na autentycznej nauce oprogramowania, zamiast z nim walczyć, i dobry skoroszyt umiejętności Excela zamienił cotygodniową czterogodzinną harówkę w czterdziestominutową pracę. Mój szef to zauważył. Szefowie zawsze zauważają, kiedy coś, co wcześniej było powolne, staje się szybkie. Dzięki temu widocznemu ulepszeniu Twoje imię i nazwisko pojawia się w pokojach, w których Cię nie ma.
Produktywność również ma wpływ złożony. Kiedy dobrze wykonujesz swoją część, zespół radzi sobie lepiej, firma zarabia więcej i nagle pojawia się budżet na podwyżki, szkolenia i inne rzeczy, które sprawiają, że chcesz zostać. Jesteś ogniwem w tym łańcuchu, niezależnie od tego, czy się nim czujesz, czy nie.
Zabij prokrastynację, zanim zabije to Twoją reputację
Nic nie niszczy zaufania szybciej niż niewykonana praca otoczona dobrą wymówką. I tu jest pułapka: większość wymówek zawiera ziarno prawdy i właśnie dlatego sami w nie wierzymy. Drukarka naprawdę była zepsuta. Drugi zespół był naprawdę powolny. Nic to nie zmienia faktu, że sprawa nie została wykonana.
Pokonuję własne prokrastynację za pomocą żenująco prostych narzędzi. Blokuję pierwsze dziewięćdziesiąt minut każdego dnia na zadanie, którego najbardziej kusi mnie, aby uniknąć, i używam: minutnik pomodoro więc nie mogę się okłamywać, czy rzeczywiście pracowałem. Jeśli zmagasz się z głębszym powodem ditheringu, przeczytaj książkę Atomowe nawyki lub skupiony bestseller książki o produktywności jest wart więcej niż jakakolwiek aplikacja. Chodzi o to, aby rozruch był automatyczny, ponieważ rozruch jest jedyną trudną częścią.
Jeśli w tajemnicy nienawidzisz tej pracy, problem sam się nie rozwiąże
Oto część, którą większość porad zawodowych pomija: naprawdę trudno jest utrzymać pracę, której nie możesz znieść. Możesz przez jakiś czas nie myśleć o tym, ale niechęć przedostaje się do Twojej pracy, Twojego nastawienia i ostatecznie do oceny wyników. Nieszczęście nie jest zrównoważoną strategią kariery.
To nie znaczy, że powinieneś zrezygnować, gdy tylko masz zły tydzień. Oznacza to, że powinieneś szczerze określić różnicę między błędną poprawką a zasadniczym niedopasowaniem. Jeśli jest to rozbieżność, rozwiązaniem jest znalezienie pracy, która pasuje, a nie zadowalanie się, dopóki się nie wypalisz. Jasnooki Poradnik zmiany kariery pomógł mi zrozumieć, z kim właściwie mam do czynienia i okazało się, że potrzebuję innej roli w tej samej firmie, a nie innego życia.
Zbuduj pas startowy, abyś nigdy nie negocjował w desperacji
Najbardziej niedocenianą formą bezpieczeństwa pracy jest to, że nie potrzebuje ona pracy aż tak bardzo. Kiedy zaoszczędziłem trzy miesiące na wydatkach, podejmowałem lepsze decyzje w pracy. Wypowiadałem się na spotkaniach. Odrzuciłem projekt, który by mnie wypalił. Strach sprawia, że ludzie są mali i ugodowi, a mali, ugodowi ludzie są pomijani.
Załóż fundusz awaryjny, nawet jeśli jest niewielki. Śledź swoje wydatki za pomocą prostego planista budżetu i zautomatyzuj przelew każdej wypłaty. Poduszka nie jest tylko finansowa, ale także psychologiczna. To cicha pewność siebie, która pozwala dobrze wykonywać swoją pracę, zamiast się jej trzymać. I jak na ironię, osoba, która nie trzyma się kurczowo, to zazwyczaj ta, która nigdy więcej nie będzie musiała szukać pracy.
Utrzymanie pracy sprowadza się do krótkiej, nieestetycznej listy: bądź użyteczny, bądź niezawodny, doskonal się i nie daj się uwięzić w pracy, która jest dla ciebie niewłaściwa. Zrób te cztery rzeczy, a bezrobocie przestanie być powracającym rozdziałem w Twoim życiu. Staje się to historią, którą opowiadasz o tym, kim kiedyś byłeś.
Gotowy na zakupy? Porównaj Poradnik zmiany kariery w sklepach → 📚 Lub przeglądaj kursy samopomocy i e-booki w Towary cyfrowe →






