Jak zbudować 72-godzinny zestaw ratunkowy w domu bez nadmiernych wydatków

W 72-godzinnym zestawie nie chodzi o bunkry ani strach. Opowiada o nudnej rzeczywistości, w której burze pozbawiają prądu, psują się wodociągi, a ty nie chcesz rozwiązywać problemów po ciemku, mając telefon naładowany do czterech procent. Trzy dni to standardowy cel i można go pokryć za znacznie mniej, niż sugeruje internet preppersów.
Najważniejszym produktem jest woda, której ludzie kupują zbyt mało. Powszechnie powtarzane wytyczne mówią o mniej więcej galonie na osobę dziennie, więc czteroosobowe gospodarstwo domowe potrzebuje około dwunastu galonów na trzy dni. Możesz kupić woda butelkowana przypadkach i gotowe, lub przechowuj wodę z kranu o jakości przeznaczonej do kontaktu z żywnością pojemniki do przechowywania wody; albo działa, i a filtr wody to tania kopia zapasowa, jeśli zabraknie. Zacznij tutaj, zanim zaczniesz robić coś bardziej wyszukanego.
Kto właściwie tego potrzebuje
Prawie wszyscy, ale pilność zależy od miejsca zamieszkania. Jeśli znajdujesz się w kraju objętym huraganem, pożarem, burzą lodową lub powodzią, nie jest to opcjonalne i prawdopodobnie znasz już kogoś, kto stracił moc na tydzień. Jeśli mieszkasz w łagodnym i stabilnym miejscu, lżejszy zestaw będzie w porządku; ubezpieczasz się na wypadek złego weekendu, a nie apokalipsy.
Możesz pominąć sprzęt survivalowy, który rozwiązuje problemy dzikiej przyrody, których nigdy nie będziesz miał w domu. Nie potrzebujesz plecak taktyczny do przechowywania puszek w szafie. Sposób myślenia, który bym zapożyczył, to ta sama dyscyplina budżetowania, co mój napis na spłatę zadłużenia: wydawaj świadomie na rzeczy, które mają znaczenie i ignoruj marketing wokół rzeczy, które nie są istotne.
To, co faktycznie ma znaczenie, w kolejności
Woda, potem światło, potem energia, potem żywność, potem ciepło i informacja. Ta kolejność jest zamierzona. Po wodzie niezawodne źródło światła bije prawie wszystko, a ładowalna latarka czołowa uwalnia obie ręce w sposób, w jaki latarka telefoniczna nigdy nie będzie. Dodaj kilka Latarki LED i zapas baterie w rozmiarach faktycznie używanych przez Twoje urządzenia.

Zasilanie jest następne, ponieważ martwy telefon jest teraz prawdziwą sytuacją awaryjną. Duża pojemność power bank utrzymuje telefony przy życiu przez kilka dni i jest mały ładowarka słoneczna wydłuża ten czas, jeśli przerwa się przeciąga. Dla informacji korba ręczna awaryjne radio pogodowe który ładuje także telefon, jest jednym z niewielu naprawdę wielozadaniowych urządzeń, które warto posiadać, ponieważ sieci komórkowe i Wi-Fi ulegają awarii wraz z siecią.
Jedzenie jest prostsze, niż się ludziom wydaje. Trzy dni konserwy, masło orzechowe i batony energetyczne obejmuje to, plus tania instrukcja otwieracz do puszek, przedmiot, o którym wszyscy zapominają, dopóki nie spojrzą na puszkę, której nie mogą otworzyć. Zaokrąglij ciepłem: kilka awaryjne koce mylarowe nic nie ważyć i mieć odpowiednią wagę apteczka pierwszej pomocy plus tydzień jakichkolwiek leków na receptę zamyka oczywiste luki.
Gdzie wydawać i gdzie oszczędzać
Wydawaj na rzeczy, które zawodzą, gdy są tanie: radio, apteczkę i latarkę. Światło za dwa dolary, które gaśnie pierwszej zimnej nocy, jest gorsze niż brak planu, ponieważ myślałeś, że jesteś ubezpieczony. Ciało stałe narzędzie wielofunkcyjne i jakość reflektor są przedmiotami, które można kupić jednorazowo.
Oszczędzaj na pojemnikach z wodą, żywności i przechowywaniu. Woda z kranu w czystych dzbankach jest bezpłatna. Puszki marek sklepowych są identyczne z drogimi wersjami survivalowymi za ułamek ceny. Nie potrzebujesz liofilizowanych posiłków z 25-letniego planu na trzydniowy plan; to jest rozwiązanie problemu, którego nie masz. Jeśli uprawiasz ogród, zachowaj te same nawyki przechowywania wody co moje Eksperymenty z nawadnianiem DIY przenieść bezpośrednio do magazynu awaryjnego.

Błędy, które sprawiają, że zestaw jest bezużyteczny
Największy: zbudowanie zestawu i nigdy go nie sprawdzanie. Baterie wyciekają, woda się starzeje, przekąski tracą ważność i... organizer do przechowywania baterii kupiłeś, siedzi pełen martwych komórek. Ustaw przypomnienie w kalendarzu dwa razy w roku, weekendy z czasem letnim są klasycznym wyzwalaczem i faktycznie otwórz pudełko.
Drugim błędem jest przechowywanie wszystkiego w jednym, trudno dostępnym miejscu. Zachowaj zestaw zasilania awaryjnego gdzieś, gdzie możesz chwycić w ciemności, a nie zakopany na strychu. I miej przy sobie trochę gotówki, bo czytniki kart nie działają, gdy nie działa prąd. Nic z tego nie jest dramatyczne. Kilkaset dolarów w jedno popołudnie i przypomnienie o konieczności sprawdzenia tego dwa razy w roku zapewnią ci spokojny weekend, a nie nieszczęśliwy, i o to właśnie chodzi.
Gotowy na zakupy? Porównaj zestaw zasilania awaryjnego w sklepach →






