Parada świątecznych łodzi w Newport Beach: uczciwy przewodnik miejscowego
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem świąteczną paradę łodzi w Newport Beach, popełniłem błąd, spóźniając się, parkując daleko i stojąc za trzema rzędami ludzi. Nadal nie mogłem przestać się uśmiechać. Zrobi to za ciebie rząd świecących łodzi przesuwających się po czarnym porcie.
To jedna z najstarszych tradycji świątecznych na wybrzeżu Kalifornii – istnieje od ponad dziewięćdziesięciu lat – i po cichu stała się wielką sprawą. Mówimy o prawie milionie gości tłoczących się w Newport Beach i porcie przez pięć nocy. Jeśli nigdy tego nie widziałeś, krótka wersja brzmi: wyobraź sobie świąteczne lampki, ale domy unoszą się, poruszają i grają muzykę.
Na co właściwie patrzysz
Każdego grudnia, w nocy z 18 na 22 grudnia, przez port w Newport paraduje ponad dwieście statków. I nie są to skromne małe pontony z przypiętym sznurem światełek. Zobaczysz warte milion dolarów jachty, łodzie elektryczne, kajaki i wszystko pomiędzy, udekorowane do absurdalnych, cudownych skrajności. Według doniesień niektórzy właściciele wydają pięćdziesiąt tysięcy dolarów na dekoracje jednej łodzi. Kolędnicy w kostiumach, występy przy pełnym świetle, nagłośnienie – to pływający wyścig zbrojeń świątecznej radości, a beneficjentami są widzowie.
Trasa biegnie około czternastu mil wokół portu i między innymi dlatego to działa: łodzie płyną, więc gdziekolwiek staniesz, widowisko czeka na ciebie. Nie gonisz za tym. Wybierasz miejsce, osiedlasz się i pozwalasz, aby dwie godziny pływały świecącymi jednostkami pływającymi.
To, co zaskoczyło mnie najbardziej za pierwszym razem, to dźwięk. Oczekujesz świateł – nie spodziewasz się, że jacht wyjdzie z zakrętu, grając pełną orkiestrową kolędę, podczas gdy przebrani w kostiumy śpiewacy machają z dziobu. Łodzie się wymieniają, więc ścieżka dźwiękowa zmienia się w miarę upływu czasu parady: w jednej minucie „Cicha noc”, w następnej coś z sekcją dętą i wytwornicą mgły. To cudownie, szczerze, przesadnie, a dzieciaki wokół mnie traciły rozum w najlepszy możliwy sposób.
Pierścień Świateł, którego nie powinieneś pomijać
Połowa magii w ogóle nie jest na wodzie. „Pierścień świateł” to konkurs, w którym biorą udział właściciele domów na nabrzeżu, którzy dekorują swoje domy wokół portu, a nagrody trafiają do najlepszych ekspozycji. Otrzymujesz więc paradę na wodzie i ścianę konkurencyjnych pokazów świetlnych na lądzie, oprawiając ją. Odbicia podwajają wszystko. To naprawdę jeden z najbardziej przesadnych i szczerych spektakli wakacyjnych, na jakich byłem, a jeśli oglądasz go z publicznej plaży, jest on bezpłatny.
Skąd to obejrzeć
Masz tu prawdziwy wybór, a on ma znaczenie. Publiczne plaże i promenada są bezpłatne i oferują wspaniałe widoki, ale warto zarezerwować miejsce wcześniej i ubrać się na zimną noc na wodzie — ciepły koc polarowy i a przenośna poduszka do siedzenia są różnicą pomiędzy magią a nieszczęściem. Restauracje na nabrzeżu rezerwują pobyt na kilka miesięcy z wyprzedzeniem i pobierają odpowiednie opłaty, a mimo to zapewniasz sobie ciepło i wyżywienie. A wtedy jest najlepsza opcja, jeśli możesz nią machać.
Firmy czarterowe obsługują łodzie, na których można pływać w paradę, sunąc obok Pierścienia Świateł z samej wody. Jest drożej, wyprzeda się i warto. Zarezerwuj wcześniej. Przynieś termos podróżny czegoś gorącego i a zimowa czapka typu beanie, ponieważ wiatr portowy w grudniu w nocy jest zimniejszy, niż pozwala sądzić pogoda w ciągu dnia.
Praktyczne rzeczy, które chciałbym znać
Parking to prawdziwa walka z bossem, a nie zimno. Przybądź na długo przed zachodem słońca, spodziewaj się spaceru i rozważ wspólny przejazd, aby uniknąć krążyenia. Przynieś przenośna ładowarka do telefonu ponieważ zrobisz więcej zdjęć, niż planujesz, i wszystkie wyjdą jako świecące rozmycia, jeśli nie ustabilizujesz rąk. Jeśli zabierasz dzieci, a dziecięca kurtka z kapturem a mały zapas przekąsek sprawi, że późna godzina nie zamieni się w krach.
Doświadczenie nauczyło mnie kilku rzeczy. Po pierwsze, parada zaczyna się po zmroku i najlepiej rozciąga się przez pierwsze dziewięćdziesiąt minut, więc zjedz kolację wcześniej lub spakuj ją. Po drugie, spadek temperatury po całkowitym zachodzie słońca jest realny i gwałtowny — to, co wydawało się przyjemne o 17:00, jest już naprawdę zimne o 7:00. Po trzecie, do toalet w pobliżu popularnych miejsc widokowych ustawiają się długie kolejki, więc zanim zdecydujesz się na idealną ławkę, nie chcesz się poddać. Nic z tego nie jest trudne, ale ludzie, którzy przeżywają nieszczęście, to prawie zawsze ci, którzy nie zaplanowali zimna i tłumów.
Czy warto tłumy?
Szczerze mówiąc, tak – z planem. To, co psuje to ludziom, to traktowanie tego jak zwykłego spaceru. Potraktuj to jak małą wyprawę: przyjdź wcześniej, ubierz się ciepło, wybierz punkt obserwacyjny i pozwól, aby samo przyszło do ciebie. Zrób to, a dziewięćdziesiąt lat tradycji Newport Beach zaprocentuje w jednej z najpiękniejszych godzin całego sezonu wakacyjnego. Pakuj a torba na zakupy wielokrotnego użytku za sprzęt, a podziękujesz sobie, gdy nie będziesz żonglować kocami i kakao z powrotem do samochodu.
Gotowy na zakupy? Porównaj ciepły koc polarowy w sklepach →