Uprawa pomidorów w pierwszym roku: wszystko, co pomyliłem

Osiem sadzonek pomidorów. Trzy dobre zbiory. Pięć rozczarowań. Oto wersja zawierająca błędy i wnioski z mojego pierwszego sezonu uprawy pomidorów na własnej skórze.
Oglądałem swoje babcia uprawiać pomidory przez całe moje dzieciństwo. Widocznie źle oglądałem. W pierwszym roku mojego własnego ogrodu wyhodowano trzy rośliny, które radziły sobie dobrze i pięć, które miały problemy. Lekcje mieszczą się na jednej stronie; Oszczędzę ci czasu na samodzielne rozwiązywanie ich.
Pięć błędów, które najbardziej mnie bolą
1. Zbyt wczesne sadzenie. Rośliny wysadzam pod koniec kwietnia. Gleba wciąż miała 50°F. Pomidory chcą, aby gleba o temperaturze ponad 65°F dobrze się rozwijała. Wczesne rośliny przetrwały, ale zakwitły dopiero w połowie czerwca, kiedy to rośliny mojego sąsiada z połowy maja nadrobiły zaległości i przekroczony oni.
2. Nie przycinanie odrostów. Nieokreślony pomidorom należy regularnie usuwać odrosty (pędy pomiędzy główną łodygą a gałęziami). Moje nieprzycinane rośliny wypuściły więcej liści niż owoców. Połowa moich wczesnych zbiorów została stracona w wyniku rywalizacji liści z owocami.
3. Niespójne podlewanie. Pomidory są bardzo specyficzne: 1-2 cale wody tygodniowo, równomiernie rozłożone. Podlewałem, kiedy sobie przypomniałem, czyli w środę i niedzielę, bez niczego pomiędzy. Wynik: zgnilizna końcówek kwiatów na większości roślin.
4. Przeludnienie. Sadziłam w rozstawie 18 cali, ponieważ chciałam mieć jak najwięcej roślin na małym grządce. Pomidory potrzebują odstępu 24-36 cali, aby zapewnić cyrkulację powietrza. Mój zachorował na grzybicę, która nie uderzyłaby przy odpowiednim rozstawie.
5. Za dużo azotu, za mało fosfor. Przez cały sezon stosowałem zbilansowany nawóz. Pomidory, gdy zaczną zawiązywać owoce, potrzebują niższej zawartości azotu i większej ilości fosforu. Zły nawóz dał mi duże rośliny liściaste z małą ilością owoców.

Co zrobiłbym w drugim roku
A termometr glebowy w celu sprawdzenia temperatury przed sadzeniem. Narzędzie za 15 dolarów, które zapobiega błędom na wczesnym etapie sadzenia.
Nawadnianie kroplowe (zobacz moją konfigurację za 80 USD w innym miejscu). spójne podlewanie.
klatki pomidorowe lub palików w czasie sadzenia, a nie wtedy, gdy rośliny mają już 3 stopy wysokości.
nawóz pomidorowy (niższe N, wyższe P) po pojawieniu się kwiatów.
ściółka ogrodowa Wokół każdej rośliny głębokość 3-4 cali, aby zatrzymać wilgoć.
Odmiany, które się sprawdziły
Słoneczne złoto (wiśnia). Słodki, płodny, trudno zabić.
Lepszy chłopiec (krajalnica). Stały producent.

Roma (pasta). Ciężko plonujący, dobry do sosu.
San Marzano słabo radziło sobie w moim upale. Fioletowy Cherokee był piękny ale powoli.
Sprzęt
A drewniany domek ogrodowy (a Bloomcabinastruktura w stylu) do przechowywania. pasma oporu i a wałek piankowy do pracy z plecami. Kubek Stanleya na sierpniowe zbiory. A Holenderski piekarnik do nieuniknionego robienia sosu.
Czytanie
Publikacje Cooperative Extension z Twojego uniwersytetu stanowego. Bezpłatne, recenzowane i dostosowane do potrzeb klimatu. Lepsze niż 90% treści witryn ogrodniczych. Atomowe nawyki do codziennej dyscypliny sprawdzania i podlewania.
Szczera odpowiedź
Pomidory zwracają uwagę na pięć zmiennych: glebę temperatura na etapie sadzenia, przycinania, konsystencji podlewania, rozstawy i nawożenia. Zrób to dobrze, a do sierpnia będziesz miał powódź pomidorów. Zrozum je źle, a będziesz miał rośliny liściaste i wymówki. Rok drugi w każdym ogrodzie jest znacznie lepszy niż rok pierwszy dzięki tym konkretnym lekcjom.
Gotowy na zakupy? Porównaj Dom i ogród w sklepach → 📚 Lub przeglądaj przewodniki po domu i ogrodzie w Towary cyfrowe →