Stare monety ukryte na widoku: co sprawdzić przed wydaniem reszty
Większość zmian jest dokładnie taka, jak wygląda. Czasem jednak przez Twoje ręce przechodzi coś naprawdę odmiennego. Ludzie, którzy znajdują interesujące monety w obiegu, to ci, którzy szukają. Oto praktyczny przewodnik po tym, na co tak naprawdę warto zwrócić uwagę.
Srebrne monety sprzed 1965 r. nadal są czasami w obiegu
Nie zdarza się to często, ale dziesięciocentowe, ćwierćdolarowe i półdolarowe wybite przed 1965 rokiem nadal pojawiają się w obiegu. Amerykańskie dziesięciocentówki, ćwiartki i pół dolara sprzed 1965 r. były produkowane z 90% zawartością srebra. Przy obecnych cenach srebra kwartał sprzed 1965 r. jest wart około pięć do sześciu razy więcej niż wartość nominalna, biorąc pod uwagę zawartość metalu, a więcej, jeśli jest w stanie kolekcjonerskim.
Łatwy test wizualny: spójrz na krawędź monety. Moneta platerowana po 1965 r. przedstawia widoczną warstwę miedzi umieszczoną pomiędzy warstwami zewnętrznymi – brązowawy pas wokół krawędzi. Srebrna moneta sprzed 1965 r. ma jednolity srebrny brzeg. Na dziesięciocentówkach trzcina (grzbiety krawędzi) wygląda nieco inaczej. A lupa do monet ułatwia to sprawdzenie w przypadku monet, których nie jesteś pewien, ale w przypadku większości osób wystarczy dokładne przyjrzenie się krawędzi w dobrym świetle.
Co najczęściej znajdziesz: srebrne dziesięciocentówki Roosevelta (1946-1964), srebrne kwartały Waszyngtonu (1932-1964) oraz połówki Walking Liberty lub Franklina. Wszystkie są warte zachowania, jeśli je znajdziesz.
Stalowe grosze 1943 i ich naśladowcy
Podczas II wojny światowej miedź została przeznaczona do celów wojskowych, a w 1943 r. mennica amerykańska wybiła monety ze stali ocynkowanej. Są to jedyne amerykańskie monety, które przyczepiają się do magnesu. Prawdziwy stalowy grosz z 1943 r., znajdujący się w przeciętnym stanie, jest wart około 1–3 dolarów – co jest powszechne, ponieważ wybito około miliarda sztuk. Co zostaje sfałszowane: miedziowany stalowy cent z 1943 r., który został zmodyfikowany tak, aby wyglądał na brązowy. Test magnesu natychmiast ujawnia stal pod spodem, niezależnie od obróbki powierzchni.
Istnieje legalnie cenny cent z brązu z 1943 r. — przypadkowo użyto niewielkiej liczby miedzianych krążków — i są one warte znaczne pieniądze. Są jednak niezwykle rzadkie, a podróbki są powszechne. Każdy grosz z 1943 r., który nie przykleja się do magnesu, zasługuje na dokładne uwierzytelnienie. Nie kupuj go bez renomowanej oceny innej firmy od PCGS lub NGC. A przewodnik uwierzytelniania monet obejmuje specyficzne cechy diagnostyczne oryginalnych egzemplarzy z brązu z 1943 roku.
Podwojone centy Lincolna
Podwojenie matrycy ma miejsce, gdy matryca używana do uderzania monet otrzymuje źle ustawiony odcisk drugiej piasty. Rezultatem są monety, na których daty, napisy lub elementy portretu wydają się być podwojone lub rozłożone. Najsłynniejszym podwojonym centem Lincolna jest ten z 1955 roku, gdzie podwojenie daty i legendy jest widoczne gołym okiem. Jest wart setki dolarów, nawet w obiegowych klasach.
Bardziej osiągalne podwójne matryce istnieją od lat 70. i 80. XX wieku. Podwójny cent z 1972 r., na którym widnieje podwojona data, był w obiegu na tyle szeroko, że nadal można znaleźć egzemplarze zużyte. Wart około 50-60 dolarów w typowym stanie znajdującym się w obiegu – warto sprawdzić datę i umrzeć za każde 1972 centy, które napotkasz. A lupa monetowa sprawia, że podwojenie staje się oczywiste na autentycznych przykładach. Zasoby referencyjne, takie jak katalog główny CONECA, każda znana liczba podwojona z roku na rok.
Błędy kwartalne stanu i epoka nowożytna
Monety błędów pochodzące ze współczesnej produkcji są rzadsze niż ze starszych epok, ponieważ poprawiła się automatyczna kontrola jakości. Ale nie są one niemożliwe. Uderzenia niecentryczne, nasadki matrycowe i błędy podkładek wykonanych z niewłaściwego metalu czasami umykają kontroli. Dzielnice stanu położone poza centrum, ze znacznym procentowym przesunięciem od centrum, są warte 5–50 dolarów, w zależności od tego, jak dramatyczny jest błąd i którego stanu dotyczy.
Monety z błędem „muła” — monety z niedopasowanymi matrycami awersu i rewersu — to najbardziej dramatyczne współczesne błędy, ale prawie nigdy nie pojawiają się w obiegu, ponieważ są szybko wychwytywane. Jeśli napotkasz coś, co wygląda na muła, natychmiast potwierdź jego autentyczność. Oryginalne przykłady warte są tysiące dolarów; podróbki są powszechne i oczywiste dla równiarek. A podręcznik kolekcjonerski monet z błędną sekcją monet wyjaśniającą standardowe typy i ich wygląd.
Co bym pominął
Pominąłbym kupowanie monet określanych jako „rzadkie znaleziska” od przypadkowych sprzedawców, którzy nie znają się na numizmatyce. Na pchlich targach i ogłoszeniach w Internecie regularnie pojawiają się zwykłe połówki Kennedy'ego z 1964 r., opisane jako „rzadkie srebrne monety” po zawyżonych cenach, ponieważ sprzedawca wie, że są stare i srebrne, ale nie wie, że jest ich mnóstwo. Dziesięciominutowe sprawdzenie wielkości emisji i aktualnej wartości wytopu przed jakimkolwiek zakupem zapobiega prawie wszystkim nadpłatom za zwykły materiał.
Konkluzja: polowanie na monety będące w obiegu nie wymaga na początku specjalnej wiedzy – wystarczy uwaga i nawyk patrzenia przed wydaniem. Zachowaj mały przewodnik po monetach aplikacja na telefonie, która umożliwia szybkie wyszukiwanie, gdy coś przyciągnie Twoją uwagę przy kasie lub w słoiku z drobnymi monetami.
Gotowy na zakupy? Porównaj Kolekcjonerstwo i hobby w sklepach →






