Sztuczki motywacyjne, które naprawdę mnie motywują

Wiedziałem dokładnie, co zrobić, aby uzyskać formę na długo przed tym, jak to zrobiłem. Przepaść między wiedzą a działaniem prawie mnie złamała, dopóki nie przestałam polegać na motywacji i nie zaczęłam manipulować grą na swoją korzyść.
To nie jest porada lekarska – to po prostu sposób zachowania, który zadziałał na upartyego człowieka, który jest bardzo dobry w szukaniu wymówek. Jesteśmy stworzeniami kierującymi się nawykami, a nawyki walczą ze zmianą. Więc trzeba podejść do tego trochę mądrze.
Zagraj w grę „jeśli to zrobię, jeśli nie”.
Któregoś wieczoru narysowałem linię na kartce papieru. Z jednej strony napisałam, jak będzie wyglądać moje życie za rok i za pięć lat, jeśli dokonam zmiany. Z drugiej strony, jak to będzie wyglądać, jeśli tego nie zrobię. Nie niejasne rzeczy – konkrety. Więcej energii, dopasowywanie starych ubrań, dotrzymywanie kroku dziecku zamiast powolnego przesuwania się w drugą stronę.
Widok obu przyszłości zapisanych moim własnym pismem zrobił coś, czego nie byłaby w stanie zapewnić żadna przemowa motywująca. Nierobienie niczego konkretnego kosztowało. Wciąż zerkam na tę stronę, kiedy mam ochotę pominąć tydzień.
Powodem, dla którego to działa lepiej niż niejasne „powinienem się dopasować”, jest to, że nasze mózgi mocno nie doceniają przyszłości. Pączek wydaje się teraz bardziej realny niż konsekwencje za pięć lat. Zapisanie obu kontraktów futures przeciąga długoterminowe koszty do teraźniejszości, gdzie może faktycznie konkurować z krótkoterminową pokusą. To tani trik, ale wykorzystuje dokładnie to okablowanie, które zwykle działa przeciwko nam.

Zdecyduj z wyprzedzeniem i nie pozwól, aby nic Cię powstrzymało
Wymówek jest nieskończona ilość i wszystkie są rozsądne. Jestem zmęczony. Mam towarzystwo. Pranie. To, co ich zabiło, to określenie szczegółów z wyprzedzeniem, więc nie było codziennych negocjacji. Dwadzieścia minut na rowerze podczas mojego występu. Piętnastominutowy spacer od razu po powrocie do domu, buty przy drzwiach. Kiedy decyzja jest już podjęta, nie kłócisz się ze sobą każdego wieczoru – po prostu ją wykonujesz.
Utrzymywałem barierę wejścia na absurdalnie niskim poziomie. A skakanka przy tylnych drzwiach i a mata do jogi rozłożone w salonie oznaczało, że „nie mam czasu chodzić na siłownię” przestało być zdaniem, które mogłem dokończyć. Zestaw pasma oporu powieszenie na haku pozwoliło mi na wykonanie pełnego treningu siłowego bez konieczności wychodzenia z pokoju. Sztuka nie polega na kupowaniu sprzętu — polega na umieszczeniu go w miejscu, o które się potkniesz, tak aby nierobienie niczego wymagało więcej wysiłku niż zrobienie czegokolwiek.
Zrobiłem też pierwszy krok śmiesznie mały. Nie „ćwicz przez godzinę” – po prostu „załóż buty”. Kiedy już założysz buty, zwykle idziesz. Wersja mnie, która nie rozpoczyna treningu, prawie zawsze zgodzi się założyć buty i na tym właśnie polega cała bitwa. Zmniejsz ruch początkowy, aż twój zmęczony, szukający wymówek mózg nie będzie mógł odmówić.
Nagradzaj siebie tak, jak nagradzałbyś psa
Każdy, kto wyszkolił psa, wie, że nagroda przynosi efekty, a my nie różnimy się zbytnio. Ustaliłem je celowo: osiągnę kamień milowy, zarezerwuję posiłek w mojej ulubionej restauracji lub kupię sprzęt, na który czekałem – nową parę buty do biegania za przepracowanie miesiąca z rzędu, powiedzmy. Nagroda musi być prawdziwa i odrobinę pobłażliwa, w przeciwnym razie Twój mózg nie potraktuje transakcji poważnie. Powiązanie dobrego zachowania z nagrodą zamieniło grind w grę, którą chciałem wygrać.
Jedna uwaga: nie czyń nagrody tym, co próbujesz cofnąć. „Ćwiczyłem, więc zarobiłem gigantyczną porcję na wynos” samo się wyklucza. Nagradzaj zachowanie czymś, co wspiera cel lub jest całkowicie poza nim – sprzętem, doświadczeniem, drobnym szaleństwem. Utrzymuj motywację i cel w tym samym kierunku, a system wzmocni się, zamiast przeciekać.

Postaw na siebie
Najbardziej zaskoczyło mnie podniesienie stawki. Powiedziałem znajomemu, że jeśli nie uda mi się osiągnąć celu w określonym terminie, to będę wyprowadzał jego psa na spacer przez miesiąc. Nagle opuszczenie treningu kosztowało mnie więcej niż moje własne rozczarowanie. Niektórzy ludzie podbijają stawkę jeszcze bardziej – obiecując wykonanie pracy, której nienawidzą, lub oddanie pieniędzy. Im bardziej odczuwasz porażkę, tym ciężej będziesz pracować, aby jej uniknąć. Strata jest silniejszym motywatorem niż zysk, więc wykorzystaj ją.
Kolejną rzeczą, która pomogła, było zapewnienie społeczności. Przyjaciel, który również trenuje, nawet za pomocą wątku tekstowego, w którym informujesz, że coś zrobiłeś, dodaje cichą odpowiedzialność. Nie chcesz być tym, który zawiódł. A w dni, w których sam byś ominął tę imprezę, często nadal pojawiasz się dla kogoś innego. Jesteśmy zwierzętami stadnymi; oprzyj się na tym.
Oto, czego nauczyłem się pod wszystkimi czterema sztuczkami: na motywacji nie można polegać, więc nie opieraj się na niej. Opieraj się na systemach — pisemnych uzasadnieniach, wcześniej podjętych decyzjach, nagrodach i stawkach — które pomogą Ci przetrwać dni, w których motywacja po prostu się nie pojawi. Dobry monitor kondycji też pomogło, po prostu sprawiając, że moje smugi były na tyle widoczne, że nie chciałam ich zerwać. Stwórz odpowiednią strukturę, a siła woli będzie miała o wiele mniejsze znaczenie, niż myślisz.
Gotowy na zakupy? Porównaj skakanka w sklepach → 📚 Lub przeglądaj programy i plany fitness w Towary cyfrowe →![Rope Cocker [Rope Cocker (Model: AXCRPCKR)]](https://images2.productserve.com/?w=200&h=200&bg=white&trim=5&t=letterbox&url=ssl%3Awww.centerpointarchery.com%2Fmedia%2Fcatalog%2Fproduct%2Fa%2Fx%2Faxcrpckr.20230417153327.png&feedId=104151&k=02b9aa6866436fb4f4a4a51bd8446f38232bac6e)






