Strategia marketingu internetowego: krok po kroku naprawdę działa
Kiedy po raz pierwszy próbowałem zbudować strategię marketingu internetowego, przeczytałem dwanaście artykułów w weekend, sporządziłem listę czterdziestu taktyk i w przybliżeniu żadnej z nich nie zastosowałem. Problemem nie była motywacja. Chodziło o to, że zamieniłem konkretne zadanie w coś, co przypominało łapanie mgły. Rozwiązanie okazało się żenująco proste: zapisz trzy cele, wybierz dwa kanały i przestań czytać nowe artykuły, dopóki faktycznie czegoś nie zrobię.
Zacznij od celów na papierze, a nie w głowie
To brzmi jak rada, którą słyszałeś już wcześniej i prawdopodobnie zignorowałeś ją tak samo jak ja. Istnieje jednak różnica pomiędzy celami, o których myślałeś, a celami, które spisałeś z dołączonymi konkretnymi liczbami. „Zdobądź większy ruch” to myśl. Celem jest „Uzyskanie 200 unikalnych użytkowników tygodniowo w ciągu trzech miesięcy”. Druga wersja pozwala zmierzyć, czy to, co robisz, działa, i jest to jedyny sposób na poprawę.
Decyzja o budżecie przed rozpoczęciem również ma większe znaczenie, niż przyznaje większość przewodników. Nawet jeśli Twój budżet wynosi zero, wiedza o tym kształtuje Twoje wybory. Jeśli nie pracujesz z niczym, jesteś na obszarze treści i SEO. Jeśli masz kilkaset dolarów, reklamy płatne za kliknięcie staje się opcją testową. Zapisz numer przed rozpoczęciem, a nie po jego wydaniu.
E-mail i wyszukiwanie: dwa kanały, od których warto zacząć
Każdy kanał marketingowy wydaje się niezbędny, dopóki nie spróbujesz uruchomić ich wszystkich. Marketing e-mailowy ma osiągnięcia, które inne kanały wciąż próbują dorównać. Mówienie o tym nie jest ekscytujące, ale zapewnia stałe zyski, jeśli robisz to z jakąkolwiek ostrożnością. Zacznij od prostej zgody w swojej witrynie i a platforma do marketingu e-mailowego który obsługuje dostarczalność. Napisz coś, co sam chciałbyś przeczytać. Wyślij to.
Optymalizacja wyszukiwarek dobrze łączy się z pocztą e-mail, ponieważ nagradzają cierpliwość i łączenie działań. Piszesz przydatne treści, optymalizujesz je pod kątem słów, które Twoi klienci faktycznie wpisują w Google, i czekasz. Czekanie to część, o której nikt nie mówi – wyniki SEO trwają miesiące, a nie dni. Jednak ruch pochodzący z wyszukiwania jest zwykle bardziej kwalifikowany niż ruch z reklam, ponieważ ci użytkownicy, zanim kliknęli, szukali dokładnie tego, co oferujesz.
Media społecznościowe to narzędzie, a nie strategia
Media społecznościowe zasługują na miejsce w większości planów marketingowych, ale są kanałem dystrybucji, a nie podstawą. Błąd, który popełniłem, polegał na traktowaniu postów w mediach społecznościowych jako własnego celu. To nie jest. Media społecznościowe działają, gdy łączą ludzi z czymś — z Twoją treścią, listą e-mailową, Twoim produktem. Nie sprawdza się to dobrze jako izolowana czynność, podczas której publikujesz posty i masz nadzieję, że ludzie w końcu dotrą do Ciebie.
Obsługa klienta na platformach społecznościowych jest niedoceniana. Szybkie reagowanie i traktowanie każdej interakcji jako widocznej dla wszystkich obserwujących ma większy wpływ na budowanie zaufania niż sto zaplanowanych postów. Ludzie pamiętają, jak rozwiązujesz skargę, znacznie dłużej niż sprytny podpis. A narzędzie do zarządzania mediami społecznościowymi może pomóc Ci nadążać za odpowiedziami bez konieczności spędzania całego dnia na platformach.
Co bym pominął
Pominąłbym próbę utrzymania obecności na każdej platformie jednocześnie. Wybierz dwa, wykonaj je z dużą ostrożnością, a pozostałe zostaw w spokoju, dopóki nie będziesz mieć siły. Pominąłbym także wszelkie „systemy marketingu internetowego” sprzedawane w pakiecie — ludzie, którzy je sprzedają, są zwykle lepsi w promowaniu systemu niż w robieniu tego, co system opisuje.
Częścią, której nikt nie umieszcza w nagłówku, jest to, że marketing internetowy staje się łatwiejszy w miarę gromadzenia wiedzy. Pierwsze sześć miesięcy przypomina zgadywanie. Do dwunastego miesiąca masz wystarczająco dużo danych, aby wiedzieć, co działa w przypadku Twojej konkretnej grupy odbiorców w Twojej konkretnej niszy. A narzędzie do badania słów kluczowych stosowane konsekwentnie, dowiesz się więcej o swoich klientach niż większość badań rynkowych. Napisz swój plan, opracuj plan i weryfikuj go w oparciu o rzeczywiste liczby, a nie w oparciu o następny artykuł obiecujący skróty.
Powodem, dla którego metoda krok po kroku rzeczywiście działa, nie jest to, że jest ostrożna. Polega to na tym, że każdy krok mówi ci coś przydatnego, zanim zaczniesz na nim budować. Jednoczesne poruszanie się w dwunastu kierunkach powoduje hałas, którego rozplątanie zajmuje miesiące.
Gotowy na zakupy? Porównaj Biznes internetowy w sklepach → 📚 Lub przeglądaj kursy i oprogramowanie w Towary cyfrowe →






