Które stopnie naukowe są faktycznie zatrudniane – i jakie dane pomijają
Co kilka lat ktoś publikuje ranking stopni, które dają najwięcej ofert pracy, a co kilka lat na górze pojawiają się te same dziedziny: inżynieria, biznes, księgowość, opieka zdrowotna. Rankingi nie są błędne, ale nie mówią też wszystkiego.
Jakie dane dotyczące zapotrzebowania pracodawcy faktycznie mierzą
Kiedy badania pokazują, że absolwenci kierunków inżynierskich lub księgowych mają wyższy wskaźnik zatrudnienia niż absolwenci kierunków humanistycznych, mierzą jedną konkretną rzecz: jak szybko ludzie otrzymują oferty pracy po ukończeniu studiów. Jest to przydatne, ale niekompletne. Nie mierzy satysfakcji z pracy w piątym roku studiów, nie mierzy wynagrodzenia w dziesiątym roku studiów i nie mierzy, jak bardzo sam stopień miał znaczenie w porównaniu z innymi cechami danej osoby.
Dziedziny, które niezmiennie cieszą się najwyższym popytem wśród pracodawców – administracja biznesowa, księgowość, inżynieria, opieka zdrowotna, informatyka – mają wspólną cechę: kształcą absolwentów z umiejętnościami, które można natychmiast zastosować na określonych stanowiskach. Absolwentowi inżynierii mechanicznej można postawić problem już drugiego dnia. Absolwent rachunkowości może usiąść oprogramowanie księgowe w pierwszym tygodniu i będzie przydatny. Ekonomia nagradza tę bezpośredniość, zwłaszcza na poziomie podstawowym.
To, czego nie uwzględniają rankingi: absolwenci, którzy nie pasują do tych dziedzin, ale tworzą niezwykłe kombinacje, które okazują się bardzo cenne. Ktoś z dyplomem z historii i prawdziwymi umiejętnościami w zakresie oprogramowania. Ktoś z wykształceniem filozoficznym, rygorystycznie analityczny, a kończący na konsultingu. Dane dotyczą dużych grup; Twoja rzeczywista sytuacja to pojedynczy punkt danych.
Zmienna stażowa, która zmienia wszystko
Oto wnioski, które badania pracodawców konsekwentnie pokazują, ale większość porad zawodowych jest pomijana: firmy zatrudniają bardzo wysoki odsetek swoich stażystów na stanowiska w pełnym wymiarze godzin. W niektórych sektorach większość osób zatrudnionych na pełny etat na poziomie podstawowym pochodzi najpierw z własnego programu staży firmy.
Oznacza to, że najważniejszą decyzją zawodową, jaką podejmuje wielu studentów, nie jest specjalność – chodzi o to, czy odbędą znaczący staż i czy traktują go poważnie. Osoba ze średnią GPA, która dobrze radzi sobie na stażu w firmie, w której chce pracować, jest w lepszej sytuacji niż osoba z doskonałymi ocenami, która nigdy nie pracowała w tej dziedzinie.
The poradnik przygotowania do stażu przemysł istnieje nie bez powodu: możliwości te są w rzeczywistości konkurencyjne i liczy się przygotowanie. Częstym błędem jest przychodzenie na staż tak, jakby była to tylko kreska w CV. Firmy, które szybko zatrudniają stażystów, szczególnie obserwują, jak ludzie zachowują się w rzeczywistych sytuacjach, a nie tylko jak radzą sobie podczas wykonywania zadań.
Wakacyjna rzeczywistość networkingowa
Istnieje tradycyjna mądrość dotycząca poszukiwania pracy, którą odrzuca się jako banalną, ale w rzeczywistości sprawdza się: miesiące poprzedzające najważniejsze święta to rzadko wykorzystywane okresy networkingowe. Aplikacje formalne zwalniają; menedżerowie ds. rekrutacji mają więcej przestrzeni mentalnej; wydarzenia stwarzają naturalne możliwości rozmowy. Korzystanie z posiadacz wizytówki brzmi absurdalnie i mało technicznie, ale posiadanie fizycznych kart we właściwym momencie nadal ma znaczenie w branżach, w których relacje napędzają zatrudnianie.
Bardziej użyteczna wersja tej rady: buduj relacje z ludźmi w firmach, w których chcesz pracować, zanim będziesz potrzebować pracy, a nie w jej trakcie. Kandydaci przekazywani do rozpatrzenia to ci, których menedżerowie ds. rekrutacji mają już w pamięci. Zimne aplikacje działają, ale z ułamkiem szybkości działania ciepłych aplikacji — dane na ten temat są spójne dla różnych branż i poziomów doświadczenia.
Co bym pominął
Pominąłabym niepokój związany z tym, czy wybrałaś „właściwy” kierunek, jeśli studiujesz już kilka lat. Różnice w wynikach w ramach kierunków są znacznie większe niż różnice między kierunkami na poziomie, którego obawia się większość ludzi. Zmotywowana osoba z dyplomem z biologii, która nauczy się komunikować ilościowo i zdobędzie prawdziwe doświadczenie w swojej dziedzinie, będzie zarabiać więcej i konkurować z niezaangażowaną osobą w „gorącej” dziedzinie, która ma referencje, ale nie umiejętności.
Pominąłbym także programy MBA wprowadzane wyłącznie dla celów referencyjnych, bez określonego celu. Studia MBA pozostają cenne w niektórych kontekstach – doradztwie w zakresie zarządzania, finansach, niektórych ścieżkach przywództwa w przedsiębiorstwie – ale ich premia za cele ogólne znacznie się zmniejszyła. Koszt i koszt alternatywny dwóch lat są realne, a „nie byłem pewien, co jeszcze mogę zrobić” to kosztowny powód, aby się tego podjąć.
Konkluzja: dyplom ma znaczenie, staż ma większe znaczenie i to, jak traktujesz oba te doświadczenia, ma największe znaczenie. Menedżerowie zatrudniający podejmujący decyzje dotyczące 22-latków w dużej mierze opierają się na wzorcach: czy ta osoba wykazuje inicjatywę, czy potrafi faktycznie wykonać pracę i czy chcę przebywać z nią w jednym pokoju przez osiem godzin. Stopień jest minimalnym wymogiem rozmowy, a nie czynnikiem decydującym.
Gotowy na zakupy? Porównaj Biznes internetowy w sklepach → 📚 Lub przeglądaj kursy i oprogramowanie w Towary cyfrowe →






