Wikishopline ›
Artykuły ›
Biznes internetowy › Rozmowy o AdSense z osobami, które znasz (bez zabrzmienia dziwnie)
Rozmowy o AdSense ze znajomymi (bez zabrzmienia dziwnie)
Kiedy po raz pierwszy próbowałam wyjaśnić, w jaki sposób zarabiam na blogu, zobaczyłam, jak oczy mojej siostry szklą się w połowie zdania. Powiedziałem „koszt kliknięcia” i całkowicie ją straciłem. Od tego czasu wymyśliłem wersję wyjaśnienia, która faktycznie trafia w sedno — i ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać, ponieważ ludzie, którzy rozumieją, co robisz, to ci, którzy to podzielają.
Dlaczego warto w ogóle to wyjaśniać
Ludzie, z którymi spotykasz się na co dzień, nie są Twoim głównym źródłem ruchu – organiczne wyniki wyszukiwania i udostępnienia w mediach społecznościowych mają tę wagę. Ale często są pierwszym dowodem społecznym. Kiedy znajomy naprawdę rozumie, że zarabiasz niewielką kwotę za każdym razem, gdy ktoś odwiedza Twojego bloga i wchodzi w interakcję z reklamą, jest bardziej prawdopodobne, że doda go do zakładek, wspomni o nim komuś lub zasubskrybuje. Nic takiego się nie stanie, jeśli pomyślą, że robisz coś podejrzanego w Internecie. Prawdziwą barierą nie jest złożoność. Usługa AdSense jest naprawdę prosta: reklamodawcy płacą Google za wyświetlanie trafnych reklam, Google umieszcza te reklamy na blogach i witrynach internetowych, a wydawca – Ty – otrzymuje część przychodów, gdy czytelnicy obejrzą lub klikną. Najtrudniej jest powiedzieć to prostym językiem, bez sięgania do żargonu. Moja aktualna wersja: „Wiesz, że YouTube ma reklamy przed filmami? Prowadzę coś podobnego na swoim blogu. Kiedy wystarczająca liczba osób czyta moje artykuły, dochody z reklam rosną”. To wszystko. Większość ludzi łapie to natychmiast.Prawdziwy entuzjazm niesie ze sobą wyjaśnienie
Zauważyłem, że kiedy jestem wobec tego bezkrytyczny – „tak, w pewnym sensie mam w planach tę monetyzację” – ludzie wyczuwają, że to nie jest prawda. Kiedy mówię konkretnie i szczerze, co faktycznie zarobiłem, nawet skromną liczbę, ożywiają się. Pokazanie komuś prawdziwego depozytu, nawet małego, zdziała więcej niż jakiekolwiek wyjaśnienia. Istnieje użyteczna różnica pomiędzy ekscytowaniem się a posiadaniem czegoś do pokazania. Jeśli włożyłeś dużo pracy w swoje treści i Twój pierwszy czek został rozliczony, udostępnij to. Nie jako przechwałka, ale jako dowód, że model działa na ludzką skalę. Ludzie w twoim życiu nie będą cię oceniać za to, że zarabiasz 47 dolarów miesięcznie – pomyślą: „aha, to prawda”.Co tak naprawdę mogą zrobić, aby pomóc
Istnieje pokusa, aby poprosić ludzi o kliknięcie Twojej reklamy. Nie. Stanowi to naruszenie zasad AdSense i powoduje oznaczenie Twojego konta. Bardziej przydatne pytanie jest proste: czytaj artykuły, w które włożyłeś prawdziwą pracę. Podziel się tymi, którzy im pomogli. Zapisz się, jeśli masz newsletter. Prawdziwy ruch i zaangażowanie budują publiczność generującą trwałe dochody z reklam. Jeśli skonfigurowałeś programy poleceń za pośrednictwem swojego hosta bloga lub powiązanych usług, jest to prosty sposób na zaangażowanie znanych Ci osób bez przekraczania granic. Link polecający w podpisie e-maila, wysyłany naturalnie, nie wymaga od nikogo udawania zainteresowania.Co bym pominął
Pominąłbym całkowicie szczegółowe wyjaśnienia techniczne, chyba że ktoś o to poprosi. Przy stole nikt nie musi wiedzieć, co oznacza eCPM. Pominąłbym też propozycję „Zamierzam zarabiać tysiące miesięcznie” — określa ona oczekiwania, których osiągnięcie może zająć rok lub dłużej, i zmienia sposób, w jaki ludzie postrzegają Twoje początkowe liczby. Zacznij od tego, co jest rzeczywiste teraz, i pozwól, aby wyniki budowały historię z biegiem czasu. Pracę twórczą najlepiej wspierają ludzie, którzy ją po prostu rozumieją. Piszesz artykuły na tematy, które znasz. Ludzie je czytają. Reklamy działają. Dochody gromadzą się powoli. To uczciwe, zrównoważone i tak naprawdę sprzedaż jest łatwiejsza, niż większość ludzi się spodziewa. **Podsumowanie:** proste wyjaśnienie jest za każdym razem lepsze od obszernego. Powiedz to w dwóch zdaniach, pokaż rzeczywistą liczbę, jeśli ją posiadasz, i poproś o czytelników, a nie o kliknięcia. Grono odbiorców, które zbudujesz wśród osób, które naprawdę to zyskają, jest warte dziesięciokrotnie więcej niż ruch, jaki uzyskasz od osób, które wyświadczą Ci przysługę. stojak na laptopa torba na laptopa klawiatura bezprzewodowa organizer na biurko Koncentrator USB wspornik monitora planista notatnika Gotowy na zakupy? Porównaj Biznes internetowy w sklepach → 📚 Lub przeglądaj kursy i oprogramowanie w Towary cyfrowe →📢 Ujawnienie podmiotu stowarzyszonego: Ten artykuł zawiera linki partnerskie. Gdy klikniesz i dokonasz zakupu, możemy otrzymać niewielką prowizję bez dodatkowych kosztów.







