Wikishopline ›
Artykuły ›
Relacje › Programy pozaszkolne i świadomość społeczna: korzyść, o której nikt nie mówi
Programy pozaszkolne i świadomość społeczna: korzyść, o której nikt nie mówi
Szkoła mojej córki znajduje się na średnio zamożnych przedmieściach. Jej koledzy z klasy pochodzą, ogólnie rzecz biorąc, z podobnych środowisk. Potem dołączyła do ogólnomiejskiego programu teatralnego dla młodzieży i nagle zaczęła spędzać osiem godzin tygodniowo z dziećmi, których życie wyglądało zupełnie inaczej niż jej. Ta kolizja – nie zaplanowana, po prostu przypadkowa – zaowocowała bardziej znaczącym rozwojem społecznym, niż cokolwiek, co mogłem zaprojektować.
Problem bańki, który programy pozaszkolne mogą przypadkowo rozwiązać
Szkoły w większości społeczności amerykańskich są zasadniczo demograficznym odzwierciedleniem swoich dzielnic. Dzieci w klasie są najczęściej podobne pod względem pochodzenia, dochodów i doświadczenia życiowego do dziecka, które je ogląda. To nie jest niczyja wina – to kwestia strukturalna. Oznacza to, że dzieci, które utrzymują kontakty towarzyskie wyłącznie w szkolnej grupie rówieśniczej, rozwijają swoje rozumienie świata na podstawie bardzo wąskiej próby. Programy zajęć pozaszkolnych, które czerpią z szerszej bazy geograficznej lub demograficznej – konkursy ogólnomiejskie, regionalne programy artystyczne, domy kultury z otwartym naborem – łączą dzieci w sposób, jaki rzadko zdarza się w szkole. Te połączenia są często przypadkowe w stosunku do określonego celu programu i właśnie dlatego są cenne. Społeczne uczenie się nie jest przypisane ani zapośredniczone. Dzieje się tak po prostu dlatego, że w pokoju są różne dzieci, które robią to samo.Co dodają programy zaangażowania społeczności
Programy wyraźnie zorganizowane wokół pracy na rzecz społeczności lub odpowiedzialności społecznej – inicjatywy wolontariackie, młodzieżowe grupy doradcze, projekty poprawy sąsiedztwa – dają starszym dzieciom coś specyficznego, czego nie dają inne działania: bezpośrednie doświadczenie przyczyniania się do czegoś, co przynosi korzyść nieznajomym. To doświadczenie, we właściwym wieku rozwojowym (około dziewięciu lat i więcej), wytwarza specyficzny rodzaj rozwoju moralnego, którego trudno uczyć w sposób abstrakcyjny. Dziecko, które spędziło popołudnie sortując datki w banku żywności, ma konkretny punkt odniesienia dla tego, co oznacza ubóstwo, czego nie da się odtworzyć w żadnym programie nauczania. Nie jest to też traumatyczne ani wymagające ciężkiej pracy — dzieci w tym wieku zazwyczaj uważają pracę społeczną za naprawdę satysfakcjonującą, a nie uciążliwą. Badania nastolatków uczestniczących w działaniach zorientowanych na społeczność wykazują stale niższy wskaźnik zachowań ryzykownych, wyższy wskaźnik zaangażowania obywatelskiego w wieku dorosłym i większe zgłaszane poczucie przynależności do czegoś większego niż ich bezpośrednia grupa rówieśnicza. Dla tych wyników warto inżynierować.Czego uczy konflikt, jeśli jest dobrze zarządzany
Dzieci pochodzące z różnych środowisk będą się z tym nie zgadzać, co czasami będzie frustrujące. Moja córka pewnego wieczoru wróciła do domu zirytowana konfliktem w jej grupie teatralnej. Moim odruchem było pomóc jej rozwiązać ten problem. Powiedziała mi, że nie potrzebuje pomocy – musi się wyładować. Przez następny tydzień obserwowałem jej pracę nad konfliktem z osobą, która miała zupełnie inny styl komunikacji niż ona, pochodziła z zupełnie innego środowiska rodzinnego i miała inne założenia dotyczące funkcjonowania grup. Zrobiła to niedoskonale. Dotarła tam. To negocjacje – niezdarne, powolne, prawdziwe – tak wygląda prawdziwy rozwój społeczny. Programy, które przybliżają różnorodne dzieci do wspólnego celu i pozwalają im zrozumieć konflikty, robią coś, czego nie zastąpi żaden program nauczania dotyczący rozwiązywania konfliktów.Co bym pominął
Pominąłbym programy, które są tak jednorodne, że działają jak komory echa. Jeśli każde dziecko objęte programem pochodzi z tej samej szkoły, tej samej dzielnicy i tego samego pochodzenia demograficznego, wartość rozwoju społecznego jest ograniczona. Naciskaj na programy o szerszym zasięgu, jeśli istnieją takie możliwości. Pominąłabym także pogląd, że dzieci, które wdają się w konflikty w grupach mieszanych, doświadczają problemów. Konflikt jest istotą. Zadaniem rodzica jest wspieranie dziecka w jego przejściu, a nie usuwanie go z dyskomfortu. Konkluzja: najtrwalszy rozwój społeczny, jaki zapewniają programy pozaszkolne, wynika z poznawania różnic – różnych umiejętności, różnych środowisk, różnych sposobów działania – i uczenia się, jak nad nimi pracować. To nie jest skutek uboczny. To powinno być kryterium wyboru. Kiedy dzieci są gotowe do nawiązania kontaktu ze swoją społecznością: narzędzia ogrodnicze dla dzieci, zestaw wolontariuszy dla dzieci, sprzęt outdoorowy dla dzieci, zestaw pierwszej pomocy dla dzieci, i rękawice do pracy młodzieżowej wszyscy pomóżcie im pojawić się gotowi do pracy. Gotowy na zakupy? Porównaj Relacje w sklepach → 📚 Lub przeglądaj przewodniki po związkach i randkach w Towary cyfrowe →📢 Ujawnienie podmiotu stowarzyszonego: Ten artykuł zawiera linki partnerskie. Gdy klikniesz i dokonasz zakupu, możemy otrzymać niewielką prowizję bez dodatkowych kosztów.







