Kiedy przeklinać za samodoskonalenie (z poważaniem)

Większość treści związanych z samodoskonaleniem jest nieubłaganie pozytywna. Istnieją faktyczne dowody na to, że selektywny, negatywny język – w tym wulgaryzmy – poprawia wyznaczanie granic i poprawia nastrój.
Branża samodoskonalenia ma pozytywne nastawienie, które nie pasuje do badań psychologicznych. Wulgaryzmy stosowane wybiórczo mają wymierny wpływ na tolerancję bólu (Stephens i in., 2009), wyznaczanie granic jasność umysłu i regulację emocji. Oto wersja „przysięgaj mądrze”, która ma faktyczne dowody.
Co pokazują badania
Wulgaryzmy podczas bólu fizycznego (jak w przypadku testu w łaźni lodowej) zwiększają tolerancję na ból o 30-40%. Nie subtelne. Mechanizm jest przedmiotem dyskusji; efekt jest spójne na studiach.
Wulgaryzmy w chwilach frustracji skuteczniej uwalniają stres niż „przeformułowanie" frustracja w pozytywny sposób. Haczyk: chroniczne wulgaryzmy tracą swój efekt. Ludzie, którzy ciągle przeklinają, nie dostają zastrzyku; ludzie, którzy przeklinają wybiórczo, tak.
Wulgaryzmy w wyznaczanie granic („Nie będę tego tolerować”) sygnalizuje powagę w sposób, w jaki nie jest to możliwe w uprzejmym języku. Osoby, które łagodzą swój język granic, mają tendencję do częstszego naruszania tych granic.
Jak to dobrze wykorzystać
w prywatny, kiedy jesteś sam lub z zaufaną osobą. Publiczne wulgaryzmy nie mają takiego samego skutku i powodują koszty społeczne.

To dla konkretnej frustracji zgromadzone, a nie jako tik werbalny. „Pieprzyć to, mam dość” – powiedziane w odpowiednim momencie kończy schemat; powtarzane stale, znika.
Aby nazwać prawdziwego uczucie, a nie po to, aby zapewnić wytrzymałość. Wersja wydajna nie pomaga.
Co bym pominął
"Nie, bzdury„ markowe treści, które w większości są bzdurami z przekleństwami na wierzchu. Gatunek istnieje; większość to teatr.
Afirmacje z dodanymi wulgaryzmami. Nie rozwiązuje to podstawowego problemu polegającego na tym, że afirmacje nie działają na większość ludzi.
Przeklinanie innych jako zastąpić do faktycznej komunikacji. Jasność granic wynika z jasności tego, czego chcesz, a nie z samej intensywności.

Czytanie
Atomowe nawyki dla ram zmiany tożsamości – język, którego używasz na swój temat, kształtuje tożsamość, którą budujesz. „Subtelna sztuka nie dawania dupy” Marka Mansona to bardziej czytelna wersja tego samego pomysłu, chociaż niektóre jego szczegóły nie są tak zbadane, jak się je reklamuje.
Infrastruktura
Prawdziwy dziennik do prywatnego pisania wulgaryzmów w momencie publikacji. klawiatura mechaniczna jeśli zamiast tego wpiszesz. słuchawki redukujące hałas gdy musisz głośno przeklinać bez publiczności. A Kubek Stanleya na przerwę na wodę po tyradzie.
Szczera odpowiedź
Wulgaryzmy nie są cnotą; to jest narzędzie. Stosowane w odpowiednich kontekstach przynosi wymierne korzyści. Nadużywany traci swoją moc i generuje koszty społeczne. Najbardziej przydatne selektywnie, prywatnie, w chwilach prawdziwej frustracji lub bólu. W refleksyjnym pozytywnym nastawieniu branży samodoskonalenia brakuje prawdziwego rozdziału dotyczącego tego, jak ludzie faktycznie regulują.
Gotowy na zakupy? Porównaj Samodoskonalenie w sklepach → 📚 Lub przeglądaj kursy samopomocy i e-booki w Towary cyfrowe →