Co powiedział mój weterynarz, gdy zapytałem o suplementy dla psów
Spędziłem około dwudziestu minut, idąc alejką sklepu zoologicznego, czytając witaminy i suplementy dla psów etykietach, zanim mój weterynarz powiedział coś, co mnie zaniepokoiło: „Jeśli podajesz przyzwoitą karmę, prawie na pewno już jesteś nią objęty”. Nie to spodziewałem się usłyszeć, ale zmieniło to mój sposób myślenia o całej tej sprawie.
Dlaczego większość dobrze odżywionych psów nie potrzebuje dodatków
Renomowana karma dla psów dostępna na rynku – nie tania, ale każda pochodząca od producenta, który faktycznie finansuje badania żywieniowe – została opracowana tak, aby spełniać standardy AAFCO. Oznacza to, że minerały, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach i aminokwasy, których potrzebuje Twój pies, znajdują się już w torebce. Dodawanie przypadkowych suplementów do zbilansowanej żywności nie czyni jej bardziej zbilansowaną; w rzeczywistości może wypaczyć proporcje w sposób powodujący problemy.
Wapń to jeden z przykładów, o których wspomniał mój weterynarz. Ludzie zakładają, że więcej wapnia oznacza mocniejsze kości. U szczeniąt dużych ras zbyt dużo wapnia w okresie kształtowania się szkieletu może spowodować powstanie dużych kości, które są strukturalnie słabe. Rozmiar jest, gęstość nie. To coś przeciwnego do tego, o co ci chodziło.
Kiedy suplementy są naprawdę przydatne
Wyjątki są prawdziwe i warte poznania. Jeśli u Twojego psa zdiagnozowano problemy ze stawami, a gryzaki z glukozaminą dla psów produktu, za którym stoją rzeczywiste dowody kliniczne, warto porozmawiać ze swoim weterynarzem. Glukozamina nie odwróci uszkodzeń, ale istnieją uzasadnione dowody, że spowalnia postęp zwyrodnienia stawów u psów, które już na nią cierpią.
Kwasy tłuszczowe Omega-3 to kolejny uzasadniony przypadek – szczególnie w przypadku psów ze zdiagnozowanymi chorobami skóry, matową sierścią lub problemami zapalnymi. Problem w tym, że kwasy omega-6 są zwykle obecne w niewielkiej ilości w produkowanej żywności, podczas gdy kwasy omega-3 często nie są obecne. A olej rybny dla psów suplement, który przybliża proporcje do równowagi, może spowodować widoczną różnicę w stanie sierści w ciągu czterech do sześciu tygodni. To nie kosmetyka – skóra pod spodem jest zdrowsza.
Czasami zaleca się witaminę E w celu wsparcia odporności starszych psów, a witaminy z grupy B pojawiają się, gdy weterynarz podejrzewa, że pies nie pobiera wystarczającej ilości składników odżywczych z pożywienia z powodu problemów trawiennych. Nie są to jednak rozmowy typu „zrób to sam”.
Rzeczy, których nigdy nie powinieneś dawać bez uprzedniego pytania
Winogrona i rodzynki to produkty, które ludzie uważają za dobre, ponieważ są naturalne. Nie są – niektóre psy zmarły z powodu niewydolności nerek po ich zjedzeniu. Wszystko, co reklamuje się jako „naturalny” suplement, nie zostaje automatycznie zaakceptowane tylko dlatego, że pochodzi z rośliny.
Suplementy wapnia dodawane do domowej lub surowej diety mogą szybko wymknąć się spod kontroli. Jeśli gotujesz dla swojego psa i nie współpracujesz z weterynarzem lub dietetykiem weterynaryjnym, prawie na pewno pomyliłeś się w stosunku wapnia do fosforu. Ten stosunek ma ogromne znaczenie — zbyt duży w którąkolwiek stronę powoduje problemy z kośćmi.
To samo dotyczy witaminy D. Zakres pomiędzy terapeutyczną a toksyczną jest węższy, niż mogłoby się wydawać. Toksyczność witaminy D u psów jest stanem rzeczywistym i poważnym, a nie teoretycznym.
Co bym pominął
Produkty wielowitaminowe przeznaczone dla psów karmionych kompletną dietą komercyjną. Jedzenie zawiera już to, co sprzedają te produkty. Płacisz dwa razy i potencjalnie nadmiernie uzupełniasz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, takie jak A i D, które gromadzą się w organizmie, zamiast je wypłukiwać. Pominąłbym także wszystko, co zawiera niejasne twierdzenia i brak przejrzystości dawkowania – jeśli etykieta nie mówi dokładnie, ile każdej rzeczy znajduje się w porcji, jest to czerwona flaga.
Konkluzja: jeśli Twój pies je karmę wysokiej jakości, wygląda zdrowo, ma przyzwoitą sierść, a weterynarz nie budzi zastrzeżeń – prawdopodobnie nie musisz nic dodawać. Jeśli coś konkretnego jest nie tak, zacznij od weterynarza, zanim zaczniesz od suplementów. Jeden wycelowany suplement na stawy dla psa dla psa z zapaleniem stawów jest warte dziesięć losowych witamin dziennie dla psa, który już miał się dobrze.
Gotowy na zakupy? Porównaj Zwierzęta w sklepach →





